Sunday, April 30, 2017

Deszczowa i

Cherry Blossom, High Park, Toronto
wstretna pogoda. Spalem + robilem pranie + porzadki. Porzadkujac papiery znajduje wiele ciekawych wycinkow, dokumentow i ksiazek. Ostatnio znalazlem broszurke z Polski "Warunki posiadania i uzycia broni". Przepisy obowiazujace w/g stanu na luty 1993 r. Otrzymalem ja, jak wyrabialem sobie kurs strzelecki wymagany na pozwolenie na bron.



WSTEP

W jezyku polskim pojecie "broni" jest bardzo szerokie. "Bron" - to narzedzie walki, kazda rzecz sluzaca do obrony wlasnej lub razenia nieprzyjaciela. Uzycie broni w warunkach samoobrony, przy wywolaniu skutkow w postaci ciezkiego uszkodzenia ciala czy uszkodzenia ciala (w mysl art. 155 i 156 k.k.) moze byc niekiedy uznane za przekroczenie granic obrony koniecznej. Dlatego chyba warto sie zapoznac z propnowana lektura.
Pragniemy wyjasnic Panstwu jakie wrunki musi spelniac posiadacz broni i jak poslugiwac sie bronia, aby nie przekroczyc granic obrony koniecznej i granic stanu wyzszej koniecznosci.

ZAKONCZENIE

W niniejszym opracowaniu nie zamierzalismy propagowac broni, jedynie chcielismy przyblizyc Czytelnikowi problametyke zwiazana z bronia. Dlatego przygotowujac material korzystalismy przede wszystkim z kodeksu karnego przytaczajac art. 22 i 23 wraz z komentarzem. Przytoczylismy rowniez, naszym zdaniem, istotne przepisy ustawy o broni, amunicji i materialach wybuchowych z 31.I.1961 r. ktora obowiazuje do dzis. Uznalismy rowniez za stosowne przytoczenie tresci rozporzadzen MSW w tym zakresie. Przedstawiony stan prawny jest aktualny na luty 1993 roku ("Warunki posiadania i uzycia broni", Slupsk 1993).

"Przypatrzcie sie, jak wielkie litery wlasnorecznie stawiam ze wzgledu na was. O ludzkie wzgledy ubiegaja sie ci wszyscy, ktorzy was zmuszaja do obrzezania; chca mianowicie uniknac przesladowania z powodu krzyza Chrystosowego. Bo ci zwolennicy obrzezania zgola sie nie troszcza o zachowanie Prawa, a o wasze obrzezanie zabiegaja tylko dlatego, by sie moc pochwalic waszym cialem. Co do mnie, to nie daj Boze, bym sie mial chlubic z czego innego, jak tylko z krzyza Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzieki ktoremu swiat stal sie ukrzyzowany dla mnie, a ja dla swiata. Bo ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie.
Na wszystkich tych, ktorzy sie tej zasady trzymac beda, i na Izraela Bozego [nich zstapi] pokoj i milosierdzie! Odtad niech juz nikt nie sprawia mi przykrosci: przeciez ja na ciele swoim nosze blizny, znamie przynaleznosci do Jezusa. Laska Pana naszego, Jezusa Chrystusa, niech bedzie z duchem waszym, bracia! Amen" - LIST DO GALATOW

Nasz proboszcz szlachcic o. Jacek h. Zaremba Image result for herb zaremba  wyznal, ze jedzie na pielgrzymke szlakiem sw. Jakuba. Z Saint-Jean-Pied-de-Port we Francji, do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Pamietam po lekturze "Pielgrzyma" Paulo Coelho moim cichym marzeniem jest wlasnie pojscie na te pielgrzymke. Na razie to tylko mog pomodlic sie za Ojca Jacka aby spelnilo sie jego marzenie i otrzymal wszystkie oczekiwane dary pielgrzymowania.



Saturday, April 29, 2017

Wyslalem

Ja i High Park
zeznanie podatkowe Ryska i przeszedlem wokolo High Park. Zajelo mi to 4 godziny. Szczegolnie dzis park byl zatloczony z powodu kwitnacych wisni. Ale daly sie znalezc miejsca dzikie i odosobnione. Ochlodzilo sie.

Friday, April 28, 2017

Caly jestem

High Park, Toronto
w szczesliwych kolorach! Dzis o o godz. 17.16 wykonalem swoj obowiazek obywatelski i wyslalem poczta placac za znaczek pocztowy $1.35 zeznanie podatkowe. Odetchnalem z ulga. Swoj characz zaplacilem panstwu.

Thursday, April 27, 2017

Szpital wczoraj i

Cherry Blossom - High Park, Toronto
dzisiaj + lato 25C. ciepla + natura rozwija sie w oczach + burza + zeznania podatkowe, o Boze! Czas ucieka!

Moj desktop zostal zaatakowany wirusem podczas pisania komentarza na Facebooku. Naraz komputer zamarzl i nie moglem tego komentarza opublikowac. Stracilem tez wpis na blogu.

00:17 Hrs. Siusiu (slomkowe + puszyste).

00:34 Hrs. 1-sza szklanka wody strukturyzowanej.

00:41 Hrs. Jem klementynke + owoc kiwi.

01:23 Hrs. Siusiu (jasno-slomkowe + puszyste).

02:38 Hrs. Budzi mnie siusiu (zoltawe + puszyste).

03:51 Hrs. Budzi mnie siusiu (jasno-slomkowe + puszyste).

06:40 Hrs. Budzi mnie siusiu (slomkowe + puszyste) + rozowa luna wschodzacego slonca.

 08:25 Budzi mnie siusiu (jasno-slomkowe + puszyste) + wstaje + wkladam sloik przegotowanej wody do zamrazalnika na wode strukturyzowana).

08:30 Hrs. Biore 30 kropelek St Francis HAWTHORN.

08:35 Hrs. Lektura tronowa. "Beyond Today".

09:37 Hrs. Wskakuje na wage APSCO. 68 kg + arytmia + robie Full Royal Stretch + gole sie + krem konopny na twarz + burczy w brzuchu z glodu.

09:48 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Over and ... out? He's out? He was barely even in. Much was made of O'Leary's run, then it fizzled" + "We're out? Who knows. NAFTA salvo is Trump's latest trade drama" na okladce + spiew ptakow + slonce. Temperatura na dworze 15C.

10:04 Hrs. 2-ga szklanka wody z lyzeczka sody oczyszczonej + nakladam sandalki LEWANDOWICZ.

10:33 Hrs. Jem banana.

13:49 Hrs. Wychodze z domu + glosny spiew ptakow + niewielki wiaterek + Petro-Canada na rogu bierze za litr paliwa $1.14.9 + czestuje sie ze skrzynki na chodniku tygodnikiem "Now" z "Opioid crisis. Messing with front-line workers' heads" na okladce + kupuje 10 biletow na stacji metra ($20.50) + czestuje sie gazeta "24 Hours Toronto" z "Shocker! Inside Kevin O'Leary's decision to quit the leadeership race!" na okladce.

14:12 Hrs. Wychodze z metra + czestuje sie ze skrzynki na chodniku gazeta "Toronto Metro" z "Your landlord's life may get a little harder. Plan would further protect tenants from illegal evictions" na okladce + fotka parlamentu ontaryjskiego (dzis obraduje nad budzetem) + fotka ul. University.



14:19 Hrs. Rejestracja w szpitalu.

19:37 Hrs. Biore lyzke stolowa oleju z konopi RICHARDO'S.

21:26 Hrs. Jem gruszke.

Wednesday, April 26, 2017

Wisnie juz

Greetings from High Park
zakwitly w High Parku + nadaje z komputera emergency (awaryjnego). Laptop znow zaatakowany przez hakerow. Zachwaszczony wirusem. Wojna na calego. Widac, ze komus sie nie podoba to co pisze.  Ale to nic nowego, zaatakowano mnie juz w 1999 roku gdy zaczalem ostro buszowac w sieci i pisac swoj zyciorys w Internecie.

08:15 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Nuclear threat escalates in Korea. Military drills" na okladce + spiew ptakow.

08:24 Hrs. Wkladam rozdzki Herkulesa do kieszeni + nakladam na biodra pas WELLNESS BELT + biore gozdzik do zucia + multiwitamina MultiVite do ssania + "Nowy Testament" do kieszeni.

08:28 Hrs. Wychodze z domu + spiew ptakow + dzwiek Izabelinek + znosze pojemniki na smieci. Petro-Canada na rodu bierze za litr paliwa $1.14.9. Bilet na kolejke ($2.05) + czestuje sie gazeta "24 Hours Toronto" z " 'Gay and Proud' Canadian pole vaulter - and reigning world champ - Shawn Barber comes out in a Facebook post" na okladce.

08:53 Hrs. Wychodze z metra. Tlok, scisk, wiszenie na jednej nodze. Wariactwo o tej porze jechac metrem. Czestuje sie ze skrzynki na listy "Toronto Metro" z "From the West  End to the East End. The Cherry Blossom relief line. Sakura trees donated to Woodbine Park will give High Park a much-deserved break from the tourists - and their selfies" na okladce.

12:09 Hrs. W samochodzie + spiew ptakow.

12:24 Hrs.  Tlumy w High Parku i to w srode, w dzien roboczy. O zaparkowaniu samochodu nie ma mowy. Rysiek mnie wypuszcza w parku i jedzie dalej na Roncezwolke. Ide przez park strzelajac fotki.

Fotka z zolcia.



Wdrapuje sie na gorke z pasem WELLNESS BELT + fotka + spiew ptakow.



Fotka krzyza portugalskiego.



Ciagly sznur samochodow. Brak miejsca do parkowania + fotka.



Fotka Hippisa.



Fotka HighParkNatureCentre.com.



Zakwitly juz mlecze + fotka + burczenie w brzuchu z glodu.



W RABA kupuje 7 bananow ($2.25).

14:10 Hrs. W domu + wyjmuje ze skrzynki pocztowej poczte. W tym Bass Pro Shops broszura z Spring Fever Sale i "Stoeger $639.97" na okladce + magazyn "Ontario Out of Doors" z "Slab happy. Hook into meaty Crappie this spring" na okladce + ligitymacje czlonkowska Canadian Shooting Sports Association.

Tuesday, April 25, 2017

Poswiecilem

wystawe O'CANABIZ CONFERENCE & EXPO + bilet na nia dla odpustowej corocznej pielgrzymki do sanktuarium Matki Boskiej Czestochowskiej Krolowej Polski w Wilnie na polskich Kaszubach w Ontario.

Pielgrzymka do Wilna jest moim duchowym rozpoczeciem lata. Przejazd przez jeszcze skuty lodem i z platami niestopnialego sniegu park Algonquin to niesamowite estetyczno-botaniczne przezycie. Lato spotkalo sie z zima i ozywila sie natura. Nic dziwnego, ze najlepsi malarze kanadyjscy z Grupy 7 wlasnie tam nabierali inspiracje tworcza. Algonquin Park to naoczne tworzenie sie zycia na ziemi przez Boga. Tam trzeba byc + widziec i doswiadczac.

Ale zeby w pelni ozywic sie Duchem Swietym i doswiadczyc i docenic Milosierdzie Boze, to trzeba byc na pielgrzymce w Wilnie. Pielgrzymka i jej dary duchowe staja sie bardziej popularne i swiatynia z kazdym rokiem pecznieje. Juz nie ma miejsc siedzacych. Kiedys nieznane spotkanie, wlasciwie ksiezy i kilku zaproszonych gosci, staje sie znane juz nie tylko w Ontario, ale i Quebecku. Kazda parafia dumnie wysyla swoich pielgrzymow. Cieszy to.

Po Mszy sw. nie wracalismy do Toronto. Ruszylismy do Big Bena i na wystawe broni "Perth Gun & Hunting Show". Teraz, kiedy zmieniam swoje hobby z mola ksiazkowego na mysliwego i wedkarza, tego typu wystawy sa moimi i Rysia oczywiscie najbardziej ulubionymi wyskokami poza miasto. Rys to stary specjalista od polowan. Zaczynal sie tym bawic od malutkiego dziecka z sasiadem zamieszkalym obok naszego domu, szlachciem, panem Marianem Piwonia h. Prawdzic  Image result for herb prawdzic  . chodzac z nim na polowania.

Rozebrac misia scyzorykiem w 15 minut z zamknietymi oczyma potrafi. A z bronia dluga czuje sie w sam brat. W komunistycznej armii byl strzelcem wyborowym. Mowil, ze ratowal kompanie, bo walil tylko w 10 i przez to mieli wiecej urlopu. I jak mam sie nie uczyc od takiego fachowca?  Pokazal tez mi jak uzbroic wedke. Wiezlismy w samochodzie 2 takie uzbrojone wedki. Tak na wszelki wypadek. Ale nie bylo gdzie zamoczyc kija. Silver Lake wzburzony + silny wiatr. Odpuscilismy tym razem.

Rysia 64 urodziny. Nie chcial zadnego prezentu. Zaproponowalem mu wyskok do Polski. Zgodzil sie. Miejscowosc o nazwie Polska (Poland) lezy niedaleko Perth, dlatego po wystawie broni ruszylismy w tym kierunku. Tym bardziej, ze pogoda piekna, sloneczna. 

Monday, April 24, 2017

Wyskok do Polski

Zolnierz Niezlomny Ryszard Kuciak przyd. "Rys Drapieznik".
byl prezentem urodzinowym dla Rysia. Dzis wlasnie Rys ukonczyl 64 lata. Pomyslalem, ze najlepszym prezentem na jego urodziny bedzie wyskok do Wilna, a po nim do Polski + zaliczenie przy okazji Perth Gun & Hunting Show bylo milym bonusem. Rys po takiej dawce atrakcji mowi, ze czuje sie happy i dzis uroczyscie odslonil wyrosniety czosnek. Ja z tej radosci, nie dosc ze zrobilem fotke czosnku na ogrodku, to takze zjadlem cala glowke czosnku i zasnalem leniwy jak Mis Puchatek. Co za wspanialy weekend!

Moj brat Ryszard Kuciak urodzil sie 24 kwietnia 1953 roku w Ustce w palacyku Red Villa, w ktorym w latach stalinowskich byla porodowka + fotka.

Red Villa, Ustka, Poland



Od urodzenia do lat mlodzienczych zyl w Ustce "na gorce". Czyli przy ulicy Polna 9 + fotka.

Ustka, ul. Polna 9


Dorastal w bloku stoczniowym przy ulicy Kopernika 12/5.


12:30 Hrs. Podnosze z werandy "National Post" z "Contenders set in battle for France - and Europe. Macron and Le Pen headed for crucial run-off election" na okladce.